Odporność zaczyna się blisko. Za nami kolejna Szkoła Agroekologii

Co łączy glebę, która zatrzymuje i filtruje wodę, różnorodny krajobraz rolniczy, lokalne jedzenie i silną społeczność? Odporność. To właśnie ona była jednym z tematów, do których wracaliśmy na tegorocznej Szkole Agroekologii.
W dniach 11-14 września spotkaliśmy się w Ekologicznym Uniwersytecie Ludowym w Grzybowie. Do udziału w Szkole zaprosiliśmy 15 osób z różnych części Polski, związanych z rolnictwem, ogrodnictwem, organizacjami społecznymi, nauką, kulturą, edukacją i dziennikarstwem. Przyjechały do nas osoby ze wsi i z miast, z różnymi doświadczeniami i perspektywami. Łączyło nas pytanie: jak zmieniać sposób, w jaki produkujemy i pozyskujemy żywność, żeby lepiej służył ludziom i przyrodzie?
Przez cztery dni przyglądaliśmy się agroekologii z różnych stron. Przyglądaliśmy się właściwościom gleby, obserwując, jak zdrowa gleba zatrzymuje i gospodaruje wodą. Odkrywaliśmy bogactwo życia wśród pól, łąk i pastwisk. Rozmawialiśmy o przemianach współczesnej wsi i dostępie do ziemi. Zastanawialiśmy się też, dlaczego coraz większego znaczenia nabiera lokalna żywność i skracanie drogi, którą pokonuje od gospodarstwa do naszych stołów.

Dołączyły do nas osoby związane z europejskim projektem Rural Resilience realizowanym przez ARC2020 (Agricultural and Rural Convention). Rozmowy o doświadczeniach z różnych części Europy pozwoliły nam spojrzeć szerzej na odporność obszarów wiejskich. Przyglądaliśmy się lokalnej demokracji, wymianie pokoleniowej i edukacji oraz ich roli w budowaniu silnych społeczności.

Jak zawsze wychodziliśmy z agroekologią poza salę szkoleniową. Uczyliśmy się w terenie, odwiedziliśmy lokalne gospodarstwo i wymienialiśmy się doświadczeniami. Był też czas na wspólne jedzenie, rozmowy, śpiew i tańce. W ten sposób poznawaliśmy siebie nawzajem i budowaliśmy relacje, które są równie ważną częścią Szkoły jak zdobywana wiedza.

Z Grzybowa wyjechaliśmy z jeszcze mocniejszym przekonaniem, że przygotowanie na kryzysy zaczyna się blisko nas. Od dbania o glebę i bioróżnorodność, skracania drogi jedzenia od gospodarstwa do stołu, dzielenia się wiedzą i odbudowywania więzi między ludźmi. To konkretne działania, przez które możemy wzmacniać lokalne społeczności, a wraz z nimi odporność systemu żywnościowego.

Projekt Szkoła Agroekologii jest realizowany przez Fundację Agro-Perma-Lab we współpracy z Fundacją im. Heinricha Bölla w Warszawie.

O Fundacji Agro-Perma-Lab: „Jesteśmy organizacją tworzoną przez kobiety, dla których agroekologia to sposób na sprawiedliwe jutro. Nie tylko teoretyzujemy – tworzymy żywą przestrzeń, w której rolniczki, rolnicy, specjalistki i lokalne społeczności mogą spotkać się i wspólnie budować odporny system żywnościowy. Działamy od Polski po Azję Centralną, edukujemy i sieciujemy. Robimy to z etycznym i feministycznym zacięciem. Prowadzimy szkoły agroekologii i warsztaty, łącząc naukę ze sztuką, by wspólnie projektować solidarną przyszłość”.

O Fundacji im. Heinricha Bölla: „Niemiecka fundacja zielonej polityki, która działa w ponad 60 krajach poprzez 32 biura zagraniczne na rzecz zrównoważonego rozwoju, demokracji płci i międzykulturowego porozumienia. Przedstawicielstwo w Warszawie prowadzi projekty w obszarach Energia & Klimat, Europejska Polityka Rolna, Demokracja & Prawa Człowieka, Europa & Sprawy Międzynarodowe oraz Dialog Bałtycki. Celem Fundacji jest wzmacnianie demokracji i praw człowieka, zwiększanie partycypacji obywatelskiej oraz promowanie długofalowej, zrównoważonej transformacji społeczno-ekologicznej”.